Zapisz swoję ulubione piosenki Big Cyca

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Zgwałcił ją żołnierz bardzo przystojny 

Ściągnął karabin i trzasnął w mordę
"Ty stara zdziro, tylko mi nie krzycz
Rozstawiaj nogi, już idą koledzy"

Dziś cały oddział miał wielką radość
Trzydziestu chłopa rżnęło ją nago
Wychodząc wzięli swe karabiny
I poszli strzelać do jej rodziny

ref. Kobiety z Sarajewa, nie usuwajcie dzieci
Kobiety z Sarajewa, tak papież wam polecił
Kobiety z Sarajewa, zgwałcone dziś o świcie
Kobiety z Sarajewa, o zemście już nie myślcie

To jest tango pełne czołgów
To jest walc z udziałem armat
Szybka samba współczesnych mordów
Dzieło snajpera i dowcip diabła

Nikt już tu nie liczy trupów
Szatan zakpił sobie z wszystkich
Wojna nie zna żadnych umów
Tak jak poker towarzyski

ref. Kobiety z Sarajewa, nie usuwajcie dzieci
Kobiety z Sarajewa, tak papież wam polecił
Kobiety z Sarajewa, zgwałcone gdzieś o świcie
Kobiety z Sarajewa, o zemście już nie myślcie


Kiedyś byłem zwykły żul 

Teraz jestem grunge and cool
Ameryka oraz Seattle
Mam już bródkę, jestem w dechę

Mam załogę, gramy fajnie
I śpiewamy o Cobainie
Grać jak w Stanach, to podstawa
Teraz modny Biohazard

Weź z Pearl Jamu trochę kremu
Ostre drgawy weź z Nirvany
Dorzuć jeszcze Machnie Heads
I gotowy numer jest

Nikt się tutaj nie wysila
Po co tworzyć, lepiej zrzynać
W miastach, wioskach każdy kretyn
Wie, że trzeba grać jak w Seattle

ref. To grunge i cool
To grunge i cool
To grunge i cool

Kiedyś byłem zwykły żul
Teraz jestem grunge and cool
Ameryka oraz Seattle
Mam już bródkę, jestem w dechę

Oto nasi muzykanci
Plagiatorzy, przebierańcy
Oto nasi muzykanci
Plagiatorzy, przebierańcy


Gdy pierwszy raz zobaczyłem Cię
W Rubinie rocznik 75
Zapowiadałaś bułgarski film
Twój boski film w nocy mi się śnił
Na drugi dzień się uśmiechnął los
Twym gościem w studiu był Kapitan Klos
W kącie płakałem przez cały dzień
I przez kineskop całowałem Cię

Krystyna, Krystyna
Przecież ja nie mogę bez Ciebie żyć
Czeka na Ciebie przez tyle lat
I do księżyca z tęsknoty chcę wyć
Potem wysłałem do Ciebie list
Z gazety wyciąłem fotosów plik
Słuchałem jak Twój aksamitny głos
Zmienia butnych górników los
Rzuciłem szkołę i zacząłem pić
Marzyłem by na zawsze z Tobą być
I szybko mijał za rokiem rok
A, ja śledziłem Twój każdy krok

Krystyna...
Bywałaś teraz u mnie dzień i noc
Krystyny uśmiech miał magiczną moc
I wypełniałaś wszystkie moje sny
Bo najważniejsza zawsze byłaś Ty
Czekam na Ciebie już trzydzieści lat
Od tego czasu bardzo zmienił się świat
Nie mam kobiety, kumpla nawet psa
Miłość do Ciebie nieustannie trwa

Krystyna...