Kiedy żar się leje z nieba
I kac męczy Cię nieznośnie
Wypij piwa kilka kufli
Zaraz twój optymizm wzrośnie
Jeśli w gardle masz Saharę
A żołądek się buntuje
To browarem zalej pałę
Nic tak bosko nie rajcuje
ref.: Piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Kiedy rycerz Leszek Czarny
Chciał raz smoka wziąć na lancę
Gad zaprosił go do jamy
Poczęstował piwa garncem
Z uszu woja poszła para
Szybko wypluł sztuczną szczękę
Został smoka przyjacielem
I poprosił go o rękę
ref.: Piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Nie mów o miłości
Gdy masz mięso w zębach
Nie mów o miłości
Kiedy palisz peta
Nie mów o miłości
Sprzedajnym kobietom
Nie mów o miłości
Zostaw to poetom
ref. Za dużo kłamstw wokół nas
Za dużo kłamstw wokół nas
Za duzo kłamstw wokół nas
Nie mów o wolnosci
Czytając gazetę
Nie mów o wolności
Czekając w kolejce
Nie mów o wolności
Gdy masz trochę w czubie
Nie mów o wolności
Gdy nic nie rozumiesz
ref. Za dużo kłamstw wokół nas
Ćwierkają wróbelki
Od samego rana
Ćwir, ćwir, dokąd idziesz Marysiu kochana ?
Ćwir, ćwir, dokąd idziesz Marysiu kochana ?
A Marysia na to
Widząc chłopców wielu
Ćwir, ćwir, kasy nie mam, idę do burdelu
Ćwir, ćwir, kasy nie mam, idę do burdelu