Tu jest Tania, a to Masza
My tu do was prijechali
Chcecie jebać, dobra nasza
Miłość przecież nie zna granic
W Petersburgu ciągle bieda
Wszędzie ciężko jest zarobić
My artistki z tanc-baleta
Będziem tu balety robić
ref. Ruska mafia wie, co robi
Wóda leje się po stołach
Jest już dziko, jak w Nairobi
Szumi bimber ludziom w głowach
Oto piękna jest Swietłana
Blond dziewczyna spod Charkowa
Wprost od pługa oderwana
Będzie ciało wam masować
Już impreza w nocnym klubie
Się na dobre rozpoczęła
Bierz dziewczynę, nałóż gumę
Potem szybko się rozbieraj
Dostojewski wam wybaczy
Choć nie lubił on Polaków
Chłop nie wiedział, co to znaczy
Kręcić dupą u sąsiadów
ref. Ruska mafia wie, co robi
Wóda leje się po stołach
Jest już dziko, jak w Nairobi
Szumi bimber ludziom w głowach
Wielki koncert dzisiaj w mieście
Wszyscy czują podniecenie
Ona myśli, że ma szczęście
Już ją swędzi podniebienie
Plakat zawisł gdzieś na płocie
Ciężko z kasą jest na bilet
Tu panuje bezrobocie
Oj, poszaleć choć na chwilę ...
ref. Ja chciałam tylko jego autograf
On od razu ściągnął mi spodnie
Kilka sekund, byłam gotowa
Co ja teraz w domu powiem
Zobaczyła go na scenie
Długie włosy i mikrofon
To największe me marzenie
Porozmawiać trochę z tobą
Tak myślała, gdy czekała
Pod nogami drżała ziemia
Wreszcie wyszedł z garderoby
I pokazał jej szczepienia
ref. Ja chciałam tylko jego autograf ...
W naszym mieście to normalka
Tu dziewczyny są w porządku
Dobrze wiedzą, o co chodzi
Bardzo są gościnne w kroku
A ten idol co przyjechał
Długa trasa, piękne lato
To miał tylko trochę pecha
Dał autograf, został tatą