Wyrywam dermę z, Oto stary jest kombatant
Co zasługi ma, " />
Ja jestem pasażerem
Wyrywam dermę z siedzeń
Jadę z niewielkim pieskiem
Na miejscu matki z dzieckiem
Ja jestem pasażerem
Wyrywam gąbkę z siedzeń
Jadę z niewielkim pieskiem
Na miejscu matki z dzieckiem
La la la la la la la la
La la la la la la la la
La la la la la la la la
La la la la la la la la
Ja jestem pasażerem
I torbę mam z jedzeniem
Nakarmię mego psa,
By ze mną gąbkę rwał
Ja jestem pasażerem
Wykręcam śrubki z siedzeń
Na wszystko leje pies,
Bo lubi PKS
Oto stary jest kombatant
Co zasługi ma wspaniałe
Kiedyś z ludem był pod stocznią
Noce spędzał w styropianie
Teraz się urządził nieźle
I ma w dupie robotników
Co dzień kradnie ile wlezie
I nie znosi głośnych krzykow
Inny lider co niedawno
Światem pracy się przejmował
Teraz jedzie ładną Lancią
W bagażniku kurwę schował
Po pijaku wali prawdę
I przyznaje się otwarcie
"Ja ich nigdy nie lubiłem
Za to kocham dobre żarcie"
ref. Wszystko gnije, wszystko gnije, wszystko gnije
Smród unosi się, unosi się i bije
Wszystko gnije, wszystko gnije, wszystko gnije
Smród unosi się, unosi się i bije
Trzeba było coś obiecać
Ludziom, żeby głosowali
Wolna Polska, raj na ziemi
Demokracja i pluralizm
Wszystko było takie proste
Większość w bajki uwierzyła
Chcieli mieć bogatą Polskę
Bóg gdzieś jest, lecz forsy ni ma
Już przestańcie protestować
Lepiej idźcie się pomodlić
Stulcie ryja i do pracy
Dajcie nam trochę porządzić
To elita polityczna
Kiedyś w sierpniu było fajnie
Teraz mówią na nich "oni"
Wszyscy siedzą równo w bagnie
ref. Wszystko gnije, wszystko gnije, wszystko gnije
Smród unosi się, unosi się i bije
Wszystko gnije, wszystko gnije, wszystko gnije
Smród unosi się, unosi się i bije