Jadą jadą chłopcy, nikt ich nie zaczepia
Hej na tę służbę u nas to nikt nie narzeka
Hej na tę służbę u nas to nikt nie narzeka
Zawsze są gotowi, z pomocą pośpieszą
Czasem pałką wymachują i się z tego cieszą
Czasem pałką wymachują i się z tego cieszą
ref. Pa, pa-pa-pa...
Wszyscy są młodzieńcy, wyszyscy uśmiechnięci
Hej wszyscy wyglądają jak niebiescy święci
Hej wszyscy wyglądają jak niebiescy święci
Jadą, jadą sanie, w górze cosik mryga
Hej nie uciekajcie ludzie to próżna fatyga
Hej nie uciekajcie ludzie to próżna fatyga
Czemu Baco, czemu, pewnie się spytacie
Ano panie bo z tą służbą nigdy nie wygracie
Ano panie bo z tą służbą nigdy nie wygracie
ref. Pa, pa-pa-pa...
Pewien konduktor z tramwaju nr sześć
Był załamany bo bardzo lubił jeść
Do "Brava" listy słał
Zadyszkę ciągle miał
W pracy nieustannie spał
A, na to jego kumpel, bardzo fajny gość
Niejedno w życiu widział i nieraz dostał w kość
Chcesz wolnym być jak ptak
Musisz zaśpiewać tak
Ale zaczekaj na mój znak
La, la, la, la ooo ooo!
Młody bankowiec co żony nie mógł znieść
Kochał kobiety, bo miał kochanek sześć
Szczyściły konto mu
Aż nie mógł złapać tchu
To wszystko jak ze złego snu
A, na to jego kumpel, bardzo fajny gość
Niejedno w życiu widział i nieraz dostał w kość
Chcesz wolnym być jak ptak
Musisz zaśpiewać tak
Ale zaczekaj na mój znak
La, la, la, la ooo ooo!
Bo kiedy jest ci źle
To nie wiń za to się
Z kanału zawsze drugie wyjście jest
...pozostał z kolegami śpiew
Ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem !!!
Zjeb o Doroty to jedyne co słyszę
Zjeb od Doroty to jedyne co słyszę
Zjeb od Doroty to jedyne czym żyję
Zjeb od Doroty, zjeb od Doroty
Zjeb o Doroty to jedyne co słyszę
Zjeb od Doroty to jedyne co widzę
Zjeb od Doroty to jedyne czym żyję
Zjeb od Doroty, zjeb od Doroty
O Boże, na szczęście to był mały zjeb