Zapisz swoję ulubione piosenki Big Cyca

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Stefan zarabia, bo ma kamerę
Filmował komunię i kręcił wesele
Zdjęcia, przyjęcia, robił też chrzciny
"Video Usługi dla całej rodziny"

W naszym mieście niewiele się dzieje
Jest paru kumpli, są przyjaciele
Ciągle to samo: praca, knajpa i szkoła
Padła idea: "Nakręćmy pornola!"

Pornola, kręcimy pornola
Pornola, kręcimy pornola

Oto pierwsza nasz scena:
Szwagier Zenka się rozbiera
Dziadek wchodzi do chałupy
Kaśka szybko ściąga buty
Babcia w kuchni lata nago
Józek goni ją z szufladą
Operator podniecony
Potłukł babci trzy wazony
Kaśka nie chce ściągać spodni
Zośka się w łazience modli
Sąsiad głośno wali w ścianę
Towarzystwo już rozgrzane

Pornola, kręcimy pornola
Pornola, kręcimy pornola

Teresa Orlowsky już tutaj dzwoniła
"Panie Stefanie, pornola przysyłaj!"
Lecz tutaj wybuchła afera niestety,
Bo Stefan na poczcie pomylił kasety


Tu jest Tania, a to Masza

My tu do was prijechali
Chcecie jebać, dobra nasza
Miłość przecież nie zna granic

W Petersburgu ciągle bieda
Wszędzie ciężko jest zarobić
My artistki z tanc-baleta
Będziem tu balety robić

ref. Ruska mafia wie, co robi
Wóda leje się po stołach
Jest już dziko, jak w Nairobi
Szumi bimber ludziom w głowach

Oto piękna jest Swietłana
Blond dziewczyna spod Charkowa
Wprost od pługa oderwana
Będzie ciało wam masować

Już impreza w nocnym klubie
Się na dobre rozpoczęła
Bierz dziewczynę, nałóż gumę
Potem szybko się rozbieraj

Dostojewski wam wybaczy
Choć nie lubił on Polaków
Chłop nie wiedział, co to znaczy
Kręcić dupą u sąsiadów

ref. Ruska mafia wie, co robi
Wóda leje się po stołach
Jest już dziko, jak w Nairobi
Szumi bimber ludziom w głowach


Ostry dyżur jest w szpitalu 

Pielęgniarki już rzygają
Tu jest panie izba przyjęć
A tam obok w karty grają

Czarna woda leci z kranu
Bandaż lepi się do ścian
Ostry dyżur jest w szpitalu
Krew się sączy prosto z ran

ref. Stare igły od strzykawek
Są tak tępe jak Wałęsa
Niezłą mamy tu zabawę
To nasz szpital makabreska

Dziś roboty będzie górka
Bo wypadek był na mieście
Samobójca spadł ze sznurka
Ktoś się brzytwą ciął w areszcie

Jedzie R-ka na sygnale
Wódę wiezie nam w kroplówce
Choć rannego nie ma wcale
Za to pusto jest w lodówce

ref. Stare igły od strzykawek
Są tak tępe jak Wałęsa
Niezłą mamy tu zabawę
To nasz szpital makabreska