Kiedyś byłem gwiazdą rocka
Parę dziewczyn jeszcze szlocha
W Jarocinie, na Woodstocku
Podziwiali mnie co roku
Chciałem zostać wokalistą
Próbowałem śpiewać wszystko
Techno, metal, punka, reggae,
Aż poczułem się jak w niebie
Już wiedziałem co mam zrobić
Gdy pojawił się Bregović
Polskie miasta poszły w tany
Zamieniając się w Bałkany
Chwyć gitarę, załóż kierpce
Będziesz miał pieniędzy więcej
Zbieraj grosik do grosika
Zostań kumplem Janosika!
Mój menadżer tęga głowa
Nieźle to wykombinował
Polak, Węgier dwa Brathanki
I do skrzypiec i do szklanki
Kocham góry kocham owce
Bo zrobili mnie folkowcem
Dudnią kłamstwem wszystkie wioski
To węgierski folklor polski
Chwyć gitarę, załóż kierpce
Będziesz miał pieniędzy więcej
Zbieraj grosik do grosika
Zostań kumplem Janosika!
Zaproszono mnie na bankiet
Ktoś już klepie ręką w plecy
Długie suknie jak i żakiet
Uśmiechają się kobiety
Pan jest teraz taki znany
Może powie coś śmiesznego
Proszę bardzo, proszę z nami
Wypijemy strzemiennego
Kto artystów dziś nie lubi
W nich jedyna jest nadzieja
U nas ciągle same nudy
Życie podłe, świat umiera
Na bankiecie o, o, o, na bankiecie
Na bankiecie o, o, o, na bankiecie
Zaraz będą przemówienia
Coś mądrego powie prezes
Kelner upadł z przemęczenia
Widzi gwiazdki już na niebie
Na bankiecie, na bankiecie
Dla ozdoby towarzystwa
Na parkiecie w toalecie
Tu przydaje się artysta
Między stolikami krążę
I uśmiecham się ostrożnie
Nagle głośno puszczam bąka
I uciekam, gdzie pieprz rośnie
Na bankiecie o, o, o, na bankiecie
Na bankiecie o, o, o, na bankiecie
Ruscy mieli czarne wołgi
Wszystkie dzieci się ich bały
W NRD białe trabanty
Z wartburgami się ścigały
Czesi mieli piękne skody
A w Rumunii były dacie
Każdy kraj miał swoje mody
Nasza przyszłość była w fiacie
W Polsce każdy miał malucha
I na niego mocno chuchał
Mały, tani, na urlopy
Zjeździł z nami pół Europy
Mały fiat
Przetrwa jeszcze tysiąc lat
Mały fiat
Mały fiat
Mały fiat
Fiat narodził się za Gierka
Symbol klasy robotniczej
Chociaż kaszlał, ciężko stękał
Był jak skała i nie pękał
Był nam bliski jak przyjaciel
Każdy Polak w małym fiacie
Śmiał się z tego cały świat
Lecz on był nam tak jak brat
Mały fiat
Przetrwa jeszcze tysiąc lat
Mały fiat
Mały fiat
Mały fiat